
Harmonijka dodaje każdej muzyce skrzydeł.
To motto przyświeca mu od lat. Harmonijka ustna to jego największa pasja. W swojej karierze nagrywał płyty bądź koncertował z wykonawcami najróżniejszych gatunków i stylów, począwszy od śpiewającego poety Andrzeja Ciborskiego poprzez Krzysztofa Krawczyka, Gabriela Fleszara, a skończywszy na ostrych brzmieniach RUST, CETI, Sweet Noise czy hip-hopowych klimatach Wolnego Bandu.
Bijąc rekord Guinnessa dyrygował największą na świecie orkiestrą harmonijkową, złożoną z niemal tysiąca osób. Na najbardziej prestiżowym festiwalu harmonijkowym na świecie w Trossingen w Niemczech zajął 2 miejsce w kategorii “jazz diatonic”.
Rekord Guinessa
W 2003 roku przygotowuje poznaniaków do bicia rekordu Guinnessa. Na zlecenie organizatora Zaczarowanego Świata Harmonijki, wspólnie z Wojtkiem Stecem przygotowuje harmonijkową aranżację utworu “When The Saints Go Marchin’ In”. Utwór ostatecznie wykonuje 851 harmonijkarzy z towarzyszeniem zespołu Ireneusza Dudka. Po rekordzie Guinnessa udaje mu się zebrać kilkudziesięciu hramonijkarzy, z którymi tworzy Poznańską Orkiestrę Harmonijkową.
II miejsce na Światowym Festiwalu Harmonijkowym w Trossingen
W Trossingen na największym harmonijkowym festiwalu na świecie World Harmonica Festival w 2009 roku Gąsiu w kategorii “jazz-diatonic” zajmuje II miejsce. Wykonuje tam “Girl from Ipanema” autorstwa Antônio Carlosa Jobima. Na tym samym festiwalu, występując wspólnie z Wojtkiem Więckowskim na gitarze, zajmują VI miejsce w kategorii bluesowej. W konkurencji bluesowej wykonują kompozycję Wojtka pod tytułem “Blue Note”. Carlos del Junco, jeden z jurorów, najpopularniejszy harmonijkarz z Kanady wypowiedział się krótko: “Gratuluję, zagrane z ogromnym feelingiem!”

Historyczne MP3 z udziałem Gąsia
1988
Jam session w Słońcu
Pierwsze nagranie z udziałem Gąsia
1993
Kapela Łąkowa
Nagranie z legendarnym Zbychem Hałasem
1994
CETI
Gąsiu nagrywa solówkę do utworu RASIZM
1997
Nagły Atak Spawacza
Solo w utworze PROBLEM
2000
Cibor and Gąsiu
Ballada o przedświcie (1 wersja)
2000
NFB
Nagranie harmonijki dla boysbandu NFB
2001
Banda Dzika
Utwór Moje Kobiety
2002
A3 Format
20 minut muzyki z koncertu
2003
Poznańska Orkiestra Harmonijkowa
Nagranie z bicia rekordu Guinessa
2006
Kostek Andreev
These Winding Roads
2007
Reed Vibration
Caldonia – standard Louisa Jordana
2007
Zendo Tavern
Utwór Biffa Cuthberta – Scout z udziałem Gąsia
2007
Stroboskop
nagranie dla zespołu Wolny Band
2009
Zagrajmy
Utwór z płyty Urszuli Chojan
2010
No movies
Własna kompozycja
2012
Kawałek Metalu
Ostra solówka na zamówienie
2012
Big Colored Baloon
Aranżacja Gąsia do utworu Joanny Pilarskiej
2013
Bankrut – Blueska
Gąsiu wstępuje do zespołu Blueska
2013
I Feel You
Nagranie dla Pauliny Leśnej
2014
Closer
Utwór Roberta Zaleśnego w aranżacji Gąsia
2015
Va Bank
Gąsiu na harmonijce naśladuje trąbkę
Blog
Wirtualny jam-session (2020)
Mimo, że krotoszyńska Bila stała się domem dla muzykujących miłośników bluesa wirus pokrzyżował plany. Dlatego zdecydowaliśmy się, aby jam-session odbyło się wirtualnie.
Krotoszyńska Bila zaprasza do wspólnego jamowania (archiwum 2018)
To jam-session przede wszystkim dla Publiczności‼ Formuła przewiduje dynamiczne granie w formie koncertu, w trakcie którego na scenie będą pojawiać się chętni do dołożenia swojej nuty. Nie zapominamy o muzykach, bez nich nie byłoby takiej imprezy. Dlatego zaproszamy krotoszyńskich artystów zaprzyjaźnionych z Bilą ale i ludzi z dalszych okolic, w tym świetnych muzyków z Poznania. Zapraszamy do wspólnego grania i do słuchania przede wszystkim.
Gąsiu – Krzysztof Gąszewski – znany poznański harmonijkarz poprowadzi jam a na scenie gospodarzem będzie zespół Blueska.

Lauba Pełno Bluesa 2016
Pierwszy podniebny koncert z Balonu (2015)
Nad Poznaniem odbyło się historyczne wydarzenie. Z Grzegorzem Sykałą zagraliśmy koncert lecąc balonem nad miastem. Kto wie, czy to nie pierwszy powietrzny koncert w historii baloniarstwa? Z góry popłynęły dźwięki countrowo-bluesowe. Lecieliśmy z parku przy Arenie i lądowaliśmy na lotnisku w Kobylnicy. Czuliśmy się całkowicie bezpieczni, ponieważ kapitanem tego statku powietrznego była wicemistrz Polski Beata Choma 🙂
Koniec jamów w Alligatorze
Alligator był bardzo gościnnym miejscem. Gąsiowi udało się tam zorganizować 41 jam-sessions. W większości na scenie wspomagali go muzycy zespołu Blueska. Ale podziękowania należą się także wielu muzykom, którzy przewinęli się przez scenę dokładając mnóstwo pięknych dźwięków i emocji: Joannie Pilarskiej, Arturowi Pacakowi, Jasiowi Kuntowi, Tomaszowi Thielowi, Tomaszowi Chojnackiemu, Kamilowi Stachowiakowi, Mateuszowi Ignatjewowi, Grzegorzowi Kunzowi, Andrzejowi Laskowskiemu, Przemkowi Ślużyńskiemu i innym. Największe podziękowania należą się właścicielom klubu za to, że dzięki nim istniała najlepsza scena w Poznaniu, na której muzyka gościła niemal codziennie przez wiele lat.

Płyta Pilarska & Gąszewski Live in Poznań (2014)
Blues live in Poznań (Powiatowy Blues)
Wydawnictwo współfinansowane ze środków Powiatu Poznańskiego
Animacja projektu: Jan Babczyszyn
Wydawca: Stowarzyszenie Edukacyjne MCA
Współpraca: Event Plus
Realizacja nagrań i mastering: Piotr Piechnik – Eleven Sound www.facebook.com/elevensoundstudio
Projekt graficzny: Krzysztof Gąszewski www.gaszewski.pl
Zarejestrowane dzięki pomocy klubu Alligator www.alligator-club.com
Koncert Bandy Dzika (2014)
Skąd Banda Dzika? Lider, Andrzej Ciborski jest legendą piosenki autorskiej. Pomysł był taki, żeby kompozycjom “Cibora” nadać bardziej rockowy “pazur”. “Cibor” z “Gąsiem” (Krzysztofem Gąszewskim) zaprosili do współpracy najlepszych zawodowców: Kostka Andriejewa (gitara), Krzysztofa Samelę (bas), Macieja Muraszko (perkusja) oraz Wojtka Olszewskiego (fortepian). W studio Giełda powstały nagrania, ocierające się o rocka, bluesa a nawet jazz. Te utwory na stałe zagościły w jednym z poznańskich pubów, pubie “U Dzika”, gdzie grane były “na okrągło” przez wiele lat. Stąd też nazwa zespołu. Właściciel – “Dzik” – pomagał w organizacji koncertów. Dziś już pub nie istnieje, ale utwory pozostały w pamięci dawnych bywalców i fanów twórczości Andrzeja Ciborskiego. Koncert jest próbą jednorazowego odtworzenia atmosfery tamtych chwil, sprzed 12 lat, kiedy to ostatni raz koncertowała Banda Dzika.
Blueska na festiwalu Bluesexpress 2013
Blueska występuje w wielu miejscach. Jednak występ na festwalu Bluesexpress jest czymś wyjątkowym dla całego zespołu i dla osób, które towarzyszyły nam w tej wyjątkowej PODRÓŻY. Bowiem Blueska zagrała w wagonie pocztowym i koncert ten trwał 6 godzin z przerwami na inne koncerty, które odbywały się na stacjach. Przez ten czas udało się nam, razem z publicznością, zbudować niezwykły nastój i osiągnąć niebywały poziom pozytywnej energii. Ogromne podziękowania dla Henia Szopińskiego za zaproszenie. Bluesexpress to nasz ulubiony festiwal, gdzie artyści czują się doceniani i mają to, co w muzyce najlepsze – doskonałą publiczność!

Gąsiu na Led Zeppelin Night w Blue Note (2013)
Zespół Joe’s Garage, organizator koncertu, mającego uczcić 45 lat od powołania największego rokowego zespołu w historii, zaprasza Gąsia do współpracy. Odegranie w czasie koncertu solówek harmonijkowych z utworów Led Zeppelin to wielki powrót do przeszłości, ponieważ ponad 30 lat temu Gąsiu zaczynał swoją przygodę z harmonijką ucząc się właśnie na pamięć solówek Roberta Planta. Zagranie ich na scenie było niejako spełnieniem dawnych marzeń. Gąsiu był też współautorem scenariusza Led Zeppelin Night i opowiadał w trakcie imprezy o ekscesach, które stały się udziałem jego ulubionego zespołu z dzieciństwa.
Z zespołem RUST na festiwalu Woodstock 2012
Gąsia z zespołem RUST łączą wspólne fascynacje muzyczne. Gąsiu trzyma kciuki za ten zespół, który zdaniem Głosu Wielkopolskiego jest największą nadzieją na 2013 rok!
Z Bluesferajną w TV Amazing (2013)
Bluesferajna z Gąsiem byli gośćmi w audycji “Muzyczne Fanaberie” Andrzeja Dąbrowskiego. Przy okazji udało się dzięki uprzejmości telewizji Amazing zarejestrować kilka utworów. W nagraniach brali udział Grzegorz “Olek Blues” Olejnik, Tomasz “Stary” Herman, no i Gąsiu.
Toruń – Bydgoszcz Harmonica Bridge 2011
Na zaproszenie Sławka Wierzcholskiego zagraliśmy na tym popularnym festiwalu harmonijkowym. Skład zespołu:
Krzysztof Gąszewski – harmonijka
Jacek Korochoda – gitara
Dominik Wywrocki – kontrabas
Tomek Grochot – perkusja
Howard Levy w Wadze Miejskiej 2011
Legenda harmonijki i numer 1 na świecie: Howard Levy (USA) zagrał w Poznaniu. Mistrz wystąpił z towarzyszeniem świetnych jazzmanów – Jacka Korochody (gitara), Józefa Michalika (bas i kontrabas) i Tomasza Grochota (perkusja). Co tu dużo mówić. Howard wprowadził publiczność w osłupienie.
Na rozgrzewkę, jako kurator projektu harmonijkowego w Wadze Miejskiej, wystąpił Gąsiu. Howard Levy powiedział Gąsiowi w trakcie obiadu, że najgorszy koncert, jaki zagrał w życiu był na jednej scenie z Tootsem Thielmansem. Takiemu wyzwaniu ciężko było sprostać. Dla Gąsia też był to najgorszy koncert, nogi trzęsły się bardziej niż na maturze, a ze zdenerwowania pomylił harmonijki. Ale starał się zagrać autorski utwór Tomka Grochota, który zasiadł za perkusją.
Premiera kompozycji Gąsia na antenie Radia Merkury (2010)
Nowa kompozycja nosi tytuł “No Movies”. I pomimo, że jest to utwór z harmonijką w roli głównej, mieści się on w konwencji smooth jazzu. Pora na podziękowania. Kostek Andreev udzielił ogromnej pomocy przy aranżowaniu i miksie, zagrał też gitary i mandolinę. Kuba Królikowski – solówkę na pianie i pady. Michał Francuzik – kontrabas. Dominik Bukowski wykonał master. Podziękowania również dla Uli i Janusza Chojanów, za użyczenie Countrybudy, gdzie była nagrywana harmonijka. Zapis rozmowy i fragment utworu można znaleźć na stronie Radia Merkury Poznań.
Kev Fox Band (2010)
Współpraca z brytyjskim zespołem Kev Fox Band zaowocowała sporą trasą koncertową od Świnoujścia aż po Kraków. W Poznaniu na ogródku Wagi Miejskiej Kev Fox band zagrał ostatni koncert taj trasy koncertowej. Filmik opublikował Kuba Paluszkiewicz, z którym miałem przyjemność pracować 🙂
Na koniec BIO czyli O
Urodził się nie w pierwszej połowie lipca, a w drugiej i nie w Małkinii, tylko w Siedlcach. Ale ze statkiem niewiele ma wspólnego (w przeciwieństwie do wielu kolegów – muzyków ze swojego otoczenia). Podobnie zresztą, jak z Siedlcami, w których się urodził i już. I o mało nie oddał swojego życia (łącznie ze swoją matką) w szpitalu położniczym, w którym nie było bieżącej wody. W Siedlcach historia się kończy. Skończone.
Dalej to już Poznań. Harmonijka była zawsze wielką pasją, ale w tle przewijały się inne zajęcia zarobkowe.
Pracował 5 lat w poznańskim oddziale Polskiego Radia – w radiu „Merkury”. Chciał być dziennikarzem muzycznym, ale przyjęto go na etat „zwykłego” dziennikarza. Relacjonował przebieg głośnego niegdyś konwoju do Sarajewa, pierwszego konwoju organizowanego przez Janinę Ochojską, w którym pojechali czołowi polscy politycy. Miał na miejscu okazję uratować porzuconych przez uciegającego w panice kierowcę autobusu: Adama Michnika, Dawida Warszawskiego, Marka Edelmana, Jacka Kuronia. To były ważne chwile w jego życiu, gdy znalazł się w ogarniętej przez wojnę Jugosławii. Z Janką Ochojską zetknął się jeszcze jadąc z pomocą dla Polaków wysiedlonych do Kazachstanu za czasów dyktatury stalinowskiej. Jednak jego dziennikarską specjalnością stała się reforma administracji samorządowej. Po tygodniowym szkoleniu organizowanym dla 20 dziennikarzy z całej Polski przez ówczesnego pełnomocnika rządu do spraw reformy administracji publicznej, Michała Kuleszę, został oddelegowany do śledzenia przejawów samorządności. Relacjonował dla Polskiego Radia najważniejsze wydarzenia związane z tą tematyką, między innymi Ogólnopolskie Konferencjie Prezedentów Wójtów i Burmistrzów, Zjazdy Samorządu Terytolalnego czy Sejmiki Samorządowe. Zajmował się też przygotowaniem magazynów motoryzacyjnych. Bardzo cenił sobie współpracę z Wojtkiem Juszczakiem i Marcelim Kwaśniewskim przy produkcji audycji satyrycznych “Radio dla ubogich”. Właśnie dla “Radia dla ubogich” wykonał swój pierwszy projekt graficzny – logo audycji “Radio Dla Ubogich” z nadgryzioną kromką chleba.
Od tego czasu rozpoczął się pociąg do reklamy.
Trafił do agencji reklamowej najpierw jako copywriter. Potem zaczął zajmować się projektowaniem. Potem była międzynarodowa agencja reklamowa DMB&B; w Warszawie. Tam też poznał autora komiksu Funky Kowal, Bogusława Polcha. Gąsiu kupował kiedyś pierwsze odcinki Fantastyki właśnie ze względu na Funkiego Kowala, którego był wielkim fanem. A na strychu wisiał namalowany zieloną farbą wielki portret Bohatera z komiksów! Zatęsknił za Poznaniem i nadarzyła się okazja do powrotu! Zaproponowano mu udziały w agencji reklamowej INNA. To były złote czasy, na biurku stanęły pierwsze w Poznaniu komputery Mac G3! Teraz to już zabytek. Potem został dyrektorem artystycznym agencji reklamowej Verbum. W międzyczasie trwała cały czas współpraca z wydawnictwem DDK. Spod ręki Krzysztofa Gąszewskiego wyjechało do dnia dzisiejszego kilka projektów albumów fotograficznych oraz 10 000 projektów widokówek i magnesów. Z dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć, że po odwróceniu widokówki w dowolnym miejscu w Polsce będzie widniało jego nazwisko.
Harmonijka była jednak jego największą miłością. W podstawówce były 2 zespoły muzyczne, jeden prowadzony przez nauczyciela fizyki, drugi wychowania muzycznego. Adam Syroczyński, ten od fizyki nie przyjął młodego Gąsia do zespołu, choć poszukiwano wtedy perkusisty. Niestety warunkiem była znajomość nut. Ale był to ogromny bodziec do muzykowania. Harmonijka po dziadku okazała się wyć właśnie tym! Adamowi Syroczyńskiemu Gąsiu zawdzięcza wiele. Tenże człowiek prowadził kółko foto-filmowe. Tam też złapał bakcyla do fotografii. A od fotografii do widokówej już blisko. Zawdzięcza mu też kolegów, z którymi grywa! Jego synowie Maciej i Borys są gitarzystami! Z Maciejem (obecnie znanym z Dreamlandu grywał w formacji MBB, a z Borysem w Blues Minus, razem z Budyniem, innym poznańskim harmonijkarzem). Pierwsze publiczne występy to jednak wspólne muzykowanie z kolegami z klasy ze szkoły średniej. W szkole do bluesowego grania zachęcił go niejaki Przemek Goc występujący dziś pod pseudonimem Titillo, grający od lat muzykę elektroniczną w indiańskim przebraniu. Jednak najbardziej utalentowanym muzycznie kolegą ze szkoły okazał się być Robert Friedrich “Litza”. Pierwszy zespół zakładał wspólnie z Tomaszem Żarniewiczem i Tomaszem Thielem. To jeszcze czasy szkoły średniej, rok 1986. Był to band bluesowy o nieprzyjemnie pachnącej nazwie De Dorsz.
Na imprezie “Dobry wieczór Mr. Blues” poznał Jarka Hałasa z Kapeli Łąkowej, z którą Gąsiu grał kilka lat póżniej. Jarek pokazał mu, jak grać z pasją i szczerością. W 1992 Gąsiu współtworzył zespół Power Station, przez który przewinęli się m.inn. Justyna Szafran, Marcin Krakowski, czy Łukasz Chojnacki. W tym samym roku zaczęła się współpraca ze Sweet Noise. Trudno uwierzyć, ale w 1992 roku ten zespół oprócz własnych kompozycji grał takie utwory jak Honky Tonk Woman czy Knockin’ on Heaven’s Doors. Gdy Sweet Noise postanowili wyrzucić z repertuaru utwory delikatne i zaczęli grać ostro, nie było już miejsca na harmonijkę. Był to drugi rok działalności tego zespołu. Po współpracy z Łąkową przyszedł czas na Ceti. Grzegorz Kupczyk zaprosił Gąsia w 1994 r. do nagrania solówki w utworze Rasizm, a potem na koncert promujący nagraną płytę. Od roku 1995 datuje się wieloletnia współpraca z Andrzejem Ciborskim. Zaczęli od wyjazdu na festiwal piosenki autorskiej do Siedlec a po 5 latach wspólnego grania utworzyli Bandę Dzika i zaczęli nagrywać materiał na płytę. Niestety współpraca nagle urwała się z powodu wyprowadzki Ciborskiego z Poznania. W tym samym czasie nawiązuje współpracę z Jerzym Dębiną, z którym występuje wielokrotnie w spektaklu “Klucz jest w blasku słońca”. Kulminacją tej współpracy jest występ z Dębiną i zespołem Sequence Band na festiwalu teatralnym “Malta” w 1999 roku. Razem z Dębiną i Ciborskim koncertuje dla polonii w Europie Zachodniej.
Występował w ostatnich latach z Wielką Łodzią. Max Bonard Band, Spontan Trio, Leszkiem Malickim, Przemysławem Śledziem, Liquid Lunch, Blues Minus, Harvest Time, a3format, Street Band, Wojtkiem Więckowskim, Wlny Band, Joanną Pilarską, formacją Blueska, Urszulą Chojan, Ewą Nawrot, Pauliną Leśną, Gabrielem Fleszarem. Nagrywał harmonijki dla Kostka Andrjejewa, Krzysztofa Krawczyka, Bartka Wrony, NFB, Zendo Tavern.
W 2003 roku przygotowuje poznaniaków do bicia rekordu Guinnessa. Na zlecenie organizatora Zaczarowanego Świata Harmonijki przygotowuje harmonijkową aranżację utworu When The Saints Go Marchin’ In. Po pół roku prób i spotkań utwór ostatecznie wykonuje 851 harmonijkarzy z towarzyszeniem zespołu Ireneusza Dudka. Po rekordzie Guinnessa udaje mu się zebrać kilkudziesięciu hramonijkarzy, z którymi tworzy Poznańską Orkiestrę Harmonijkową.
W 2005 roku na deskach Teatru im. Aleksandra Fredry w Gnieźnie występuje w przedstawieniach autorstwa Macieja Rembarza grając do muzyki napisanej przez Jarosława Kostkę. Z tym przedstawieniem ponownie występuje na poznańskim Malta Festival.
W 2007 roku współtworzy zespół Reed Vibration, w którym pierwotnie występują Maciej Flaczyński (gitara), Piotr Kupczyk (perkusja), Natalia Brzozowska (bas). Reed Vibration była to formacja typowo instrumentalna, grająca jazzowe i bluesowe standardy. Był to jeden z nielicznych w Europie zespołów grających jazz z harmonijką w roli głównej. Na kontrabasie grał z zespołem Kaswery Wójciński. W 2008 i 2009 roku z Reed Vibration występują na festiwalu Blues Express.
Na World Harmonica Festival 2009 w kategorii “jazz-diatonic” zajmuje II miejsce. Na tym samym festiwalu, występując wspólnie z Wojtkiem Więckowskim, zajmują VI miejsce w kategorii bluesowej.
Od 2009 roku Gąsiu występował na licznych imprezach Country z zespołem Urszuli Chojan. Latem 2010 roku Gąsiu wyrusza na trasę koncertową z brytyjskim zespołem Keva Foxa. Później z Kevem nie raz spotykają się na scenie. W 2012 roku Gąsiu występuje na festiwalu PRZYSTANEK WOODSTOCK z zespołem RUST. Również 2012 rok to wiele gościnnych występów z zespołem Blueska. W 2013 roku Gąsiu zostaje członkiem Blueski.
Jako dyrektor artystyczny Festiwalu BLusowo w 2017 roku proponuje nową formułę łączącą koncerty z nauką tańca bluesowego i większą uwagę skupioną na wielkopolskim bluesie. Na tym festiwalu występuje z Joanną Pilarską wielokrotnie, ostatnio w 2022 roku.
Z Joanną Pilarską ostatnio występują na festiwalu w Pogorzeli w 2023 i w Krotoszynie na May Blues Meeting w 2026 roku.
Krzysztof Gąszewski zakłada firmę HyperlinkMedia w 2026 roku. Podstawową działalnością jest projektowanie i realizacja stron internetowych, które karmią algorytmy AI i pomagają dotrzeć do klienta z najważniejszymi informacjami sprzedażowymi.